Zaczynamy. I to zaczynamy tak, jak powinno się zaczynać, czyli od uznania przed Bogiem swojej niemocy. Uświadomiona i wyznana kruchość jest najlepszą sceną dla objawienia się Bożej mocy.
Odpuścić? Poddać się? Not today, satan!

Chodź z nami!
Codziennie walczymy o życie wieczne.
Dołącz do nas i razem z nami powiedz szatanowi i swoim słabościom „nie dziś”!
To nie pora na strach!
Ewangelia na dziś
Jezus nauczał w szabat w jednej z synagog. A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować. Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: «Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy». Położył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga.
– Łk 13, 10-13
Zadanie na dziś
Odpowiedz sobie na pytania:
- Co jest moją niemocą?
- Jak z Bożą pomocą mogę się z tej niemocy uleczyć?
- Kiedy zacznę to robić i dlaczego tak późno?
Motywator na dziś
Lektura na dziś:
Kto za mną idzie, nie chodzi w ciemności, mówi Pan. Oto są słowa Chrystusa, którymi nas upomina, abyśmy naśladowali życie i obyczaje Jego, jeśli chcemy oświecić się prawdą, a pozbyć się wszelkiej ślepoty serca. A więc, rozpamiętywanie życia Jezusa Chrystusa, niech będzie główną szkołą naszą.
Nauka Chrystusa przewyższa wszystkie nauki Świętych; i kto by miał jej ducha, znalazłby w niej ukrytą mannę. Ale się zdarza, że niektórzy często słuchają Ewangelii, a mało stąd ognia miłości Bożej czują w swej duszy, bo ducha Chrystusowego nie mają. Jeżeli chcesz zupełnie i serdecznie rozumieć słowa Chrystusa, usiłuj naśladować Go całym życiem twoim.
O naśladowaniu Chrystusa, Rozdział I, 1-2, Tomasz a Kempis, tłum. Ks. Aleksander Bożeniec-Jełowicki
Modlitwa na dziś
Święty Michale Archaniele, broń nas w walce, a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy, a Ty, Książę niebieskich zastępów, szatana i inne duchy złe, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć do piekła. Amen.
Zapoznaj się z powyższymi tekstami. Wysłuchaj motywatora*. Wykonaj zadania. Myśl o tym wszystkim kilka razy w ciągu dnia. Niech walka duchowa, chęć naśladowania życia Chrystusa wejdzie w Twoją „podświadomość”. Wyrób nawyk oddychania tymi treściami. No i cóż… otwórz się na swoją niemoc. Daj Bogu scenę do działania.
Widzimy się jutro!
Mateusz Ochman
* – wiem, nieszczęśliwa nazwa, ale nie umiem wymyślić lepszej… jeśli masz propozycję, napisz do mnie na Twitterze albo na maila mateusz@nottodaysatan.pl 🙂