Zapowiada się na to, że czeka nas wspaniała przygoda!
Niech się weseli serce szukających Pana. Rozważajcie o Panu i Jego potędze, zawsze szukajcie Jego oblicza.
Ps 105, 3-4
Ale pięknie to wszystko Pan Bóg poukładał! Najpierw dzisiejsza Antyfona na wejście (wyżej), która wprost składa obietnicę błogosławieństwa szukających Pana, a do tego zaczynamy jutro – czyli w pierwszy dzień nowenny Wszystkich Świętych.
A to właśnie ten cel nas tu gromadzi: świętość; wieczne życie w Niebie.
Not today, satan! to projekt, który powstał spontanicznie: codziennie po porannej modlitwie publikowałem na Twitterze wizerunek świętego Michała Archanioła gromiącego szatana i dodawałem do tego podpis „not today, satan!” jako wyraz decyzji (i rzecz jasna prośby połączonej z nadzieją) nieulegania diabelskim pokusom.
Było to moje przeniesienie na płaszczyznę duchową metody osiągania wielkich celów małymi kroczkami.
A co może być dla człowieka celem większym niż wieczna jedność z Bogiem w Niebie?
Chciałem w ten sposób dodać z samego rana otuchy nie tylko sobie, ale też Tobie, Kasi, Zosi, Wojtkowi, Krzyśkowi i każdemu, dla kogo Niebo jest ostatecznym celem ziemskiej tułaczki.
Siadło!

Chodź z nami!
Codziennie walczymy o życie wieczne.
Dołącz do nas i razem z nami powiedz szatanowi i swoim słabościom „nie dziś”!
To nie pora na strach!
Choć nie miałem żadnych oczekiwań, reakcje mnie zaskoczyły! Komentarze i wiadomości z informacjami, że to ważne spływały wartkim strumieniem.
Dlatego widząc w tym wartość i dostawszy o tym zapewnienie, równie spontanicznie rozpisałem plan tego projektu, tak by przynosił on jeszcze więcej pożytku.
W związku z tym codziennie rano, będę podsyłał Ci pokrzepiające, motywujące Twoją duszę treści. Wszystko po to, by z jeszcze większą stanowczością i pewnością z naszych gardeł zabrzmiało
NOT TODAY, SATAN!
Tylko proszę, nie zapomnij o sakramentach i modlitwie! Bez tego ani rusz – będę o tym regularnie przypominał!
Święta Maryjo, wspomożenie wiernych – módl się za nami!
Święty Michale Archaniele, pogromco szatana – módl się za nami!
Święty Józefie, postrachu duchów piekielnych – módl się za nami!
Pozdrawiam
Mateusz Ochman
PS Tylko dziś jest tak długo. Następnym razem będę bardziej zwięzły!